Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rosja ograła samą siebie w gazie

Autor: wnp.pl (dm)
04-04-2015 12:26
Rosja ograła samą siebie w gazie
fot. Fotolia

Szef ukraińskiego Naftogazu zdradził przyczyny dużej obniżki cen rosyjskiego surowca dla Ukrainy. Według Andrija Kobolewa główną przyczyną ustępstwa Rosjan było wykorzystanie przez Ukrainę możliwości kupna surowca za pomocą tzw. rewersu.

Pierwszego kwietnia Naftogaz i Gazprom podpisały umowę, na mocy której w drugim kwartale Kijów za 1000 m3 surowca będzie płacił tylko 248 dolarów. To duży sukces Ukrainy biorąc pod uwagę, że jeszcze całkiem niedawno nasz wschodni sąsiad za gaz płacił ponad dwa razy drożej.
Jak przyznał Kobolew strategia negocjacyjna Ukrainy była dość prosta. Jeśli Gazprom nie obniży ceny surowca, Kijów kupi go od zachodnich pośredników. Choć będzie to nadal rosyjski surowiec, do Ukraina dostanie go znacznie taniej. Jak to możliwe?

Od kilku miesięcy nasz wschodni sąsiad w znacznym stopniu ograniczył zakupy gazu w Rosji. Było to możliwe dzięki sytuacji jaka wytworzyła się na europejskim rynku gazu. Ciepła zima, rozwój OZE, nowe energooszczędne technologie spowodowały, że zapotrzebowanie na gaz w Unii Europejskiej znacząco spada. Pojawiły się nadwyżki surowca. Europejscy odbiorcy gazu by nie płacić za nieodebrany surowiec musieli z nim coś zrobić. To wykorzystała Ukraina.

Zamiast kupować drogi gaz w Rosji Kijów rozpoczął import gazu np. z Niemiec, Czech i Norwegii. Jak to wygląda w praktyce? Kijów ma połączenia gazowe o dużej przepustowości z Unią Europejską. Wykorzystuje tzw. rewers. Gaz zamówiony w Niemczech zamiast trafiać na już przepełniony tamtejszy rynek, jest odbierany „po drodze” przez ukraińskich klientów niemieckich firm. W praktyce więc na Ukrainę trafia ten sam rosyjski gaz ale znacznie tańszy.

Nie trzeba dodawać, że takie rozwiązanie jest bardzo nie w smak Moskwie. Tyle że ta niewiele może na to poradzić. Co prawda Kreml próbował straszyć Warszawę, Bratysławę i Budapeszt konsekwencjami (rewers może być stosowany na połączeniach gazowych z Polską, Słowacją i Węgrami), w praktyce jednak, Moskwa nic nie mogła wskórać. Teoretycznie mogłaby wstrzymać dostawy gazu, jednak w ten sposób potwierdziłaby tylko, że jako partner jest nieobliczalna.

Zdaniem analityków rozwój sytuacji na Ukrainie był do przewidzenia. Rosja przez lata szantażując Ukrainę wstrzymaniem dostaw gazu, sama zapędziła się w narożnik. Problem bowiem w tym, że Gazprom dotknął kryzys. Rosyjski gigant chce zahamować niebezpieczny dla siebie trend, spadającej sprzedaży gazu do zagranicznych odbiorców. Odchodzenie klientów od rosyjskiego gazu nie tylko bowiem oznacza, że spółka mniej zarabia. Równie poważnym problemem może być spadek przychodów.


W krajach Unii Europejskiej spadek sprzedaży gazu już jest widoczny. Jeśliby zakupu gazu w jeszcze większym stopniu ograniczyła Ukraina byłoby to dla Rosjan kolejnym ciosem.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP