Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rosja potwierdza: Bułgaria strategicznym partnerem w South Stream

Autor: PAP
19-02-2010 17:12

Rosja potwierdziła, że Bułgaria jest strategicznym partnerem w projekcie gazociągu South Stream. Rosyjski minister energetyki Siergiej Szmatko powiedział, że jego piątkowe rozmowy w Sofii o tym gazociągu pod Morzem Czarnym przebiegły w pragmatycznym duchu.

Wypowiedź Szmatki padła po sugestiach z Bukaresztu, że w razie braku porozumienia z Sofią trasa gazociągu może być zmieniona i South Stream może ominąć Bułgarię. W czwartek rumuński minister gospodarki Adriean Videanu powiedział po rozmowach z wiceszefem Gazpromu Aleksandrem Miedwiediewem, że Rumunia została zaproszona do udziału w projekcie.
Ważny punkt w rozmowach Siergieja Szmatki i towarzyszącego mu szefa Rosatomu (Federalna Agencja Energii Atomowej) Siergieja Kirijenki z bułgarskim ministrem gospodarki, energetyki i turystyki Trajczo Trajkowem stanowiła kontynuacja budowy elektrowni atomowej w Belene, praktycznie zamrożonej przez władze bułgarskie w drugiej połowie 2009 r. z powodu braku środków i po wycofaniu się jednego ze strategicznych inwestorów - niemieckiej RWE.

Kirijenko poinformował, że Rosja jest gotowa udzielić Bułgarii kredytu w wysokości 2 mld euro na najbliższe dwa lata. Oświadczył, że Rosja nie potrzebuje gwarancji ze strony państwa bułgarskiego i że może wyłożyć te środki jako akcjonariusz projektu. Najważniejsze według niego jest to, by prace były kontynuowane.

"Jesteśmy pewni, że elektrownia będzie rentowna, dlatego chcemy w nią inwestować" - powiedział Kirijenko.

Trajkow oświadczył, że dla takiego kredytu nie będzie ani państwowych, ani korporacyjnych gwarancji. Rosyjski kredyt, jeżeli porozumienie o nim zostanie zawarte, powinien zapewnić środki na kontynuację budowy do czasu znalezienia nowego inwestora strategicznego.

Minister już niejednokrotnie wyjaśniał, że Bułgaria zamierza zmniejszyć swoje udziały w inwestycji z obecnych 51 proc. do około 20 proc. i przyciągnąć nowych inwestorów. Rosjanie mogą otrzymać 20-30 proc. udziałów Belene w zamian za finansowanie projektu.

Jednocześnie wicepremier i minister finansów Simeon Diankow, zdecydowany przeciwnik inwestycji, potwierdził w piątek, że państwo nie udzieli żadnych gwarancji dla kredytu od Rosji.

Elektrownię mają realizować Rosjanie. W 2006 r. rosyjski Atomstrojeksport wygrał przetarg na budowę Belene. Zawarto umowę o wartości 3,9 mld euro. Od tego czasu koszty inwestycji wzrosły, obecnie szacuje się je na około 6 mld euro.

Jednym z argumentów władz bułgarskich na rzecz kontynuowania budowy jest to, że w razie rezygnacji Bułgaria ma zapłacić Rosji kilkaset milionów euro odszkodowania. Według premiera Bojko Borysowa chodzi o około 800 mln euro.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 336 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP