PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rosja żąda już 450 USD za gaz dla Ukrainy

Autor: PAP
04-01-2009 20:18

Gazprom chce, by za styczniowe dostawy gazu Ukraina płaciła 450 USD za 1000 m sześc. paliwa. Koncern zwrócił się też do Komisji Europejskiej o pomoc w niezależnym monitoringu ilości gazu, przesyłanego przez Ukrainę do UE.

O nowej propozycji cenowej Gazpromu powiedział w niedzielę w Moskwie prezes rosyjskiego koncernu Aleksiej Miller. Jego zdaniem nowa cena powinna skłonić Naftohaz do powrotu do negocjacji z Gazpromem.
"Naftohaz nie chciał zgodzić się na ulgową cenę 250 USD za tysiąc m sześc. w 2009 r. i w trybie jednostronnym zdecydował o wyjściu z rozmów (z Gazpromem). Nie powrócił do nich po zaproponowanej przez Gazprom cenie 370 USD ani po propozycji mówiącej o 418 USD" - relacjonuje wypowiedź Millera dla dziennikarzy agencja informacyjna Interfax-Ukraina.

"Miller wyraził nadzieję, że nowa cena - 450 USD za tysiąc m sześc. - ustalona jako cena gazu na rynku europejskim (...) skłoni Naftohaz do powrotu do stołu rozmów" - czytamy w depeszy agencji.

Wcześniej w niedzielę rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprijanow poinformował, że rosyjski koncern skierował do Komisji Europejskiej pismo, w którym zwrócił się o pomoc w przeprowadzeniu niezależnego monitoringu ilości gazu, przesyłanego przez Ukrainę do państw Unii Europejskiej. Według niego Naftohaz nie dopuszcza obserwatorów Gazpromu do swoich stacji pomiarowych.

Kuprijanow podał, że minionej doby Gazprom wtłoczył do rurociągów na granicy rosyjsko-ukraińskiej 295 mln m. sześc. gazu, do odbiorców europejskich dotarło natomiast tylko 270 mln m. sześc.

"Ukradli nam 25 mln (m sześc.) plus 25 mln m sześc. gazu, których nie otrzymuje od Naftohazu RosUkrEnergo (spółka pośrednicząca w ukraińsko-rosyjskim handlu gazem). Ogółem minionej doby europejscy konsumenci z winy Ukrainy nie dostali 50 mln m sześc. paliwa" - powiedział Kuprijanow.

Rzecznik Gazpromu dodał, że w związku z problemami w tranzycie gazu przez Ukrainę do UE jego firma przygotowuje pozew wobec Naftohazu do sądu arbitrażowego w Sztokholmie.

Zgodnie z wcześniejszymi oświadczeniami Rosjan od 1 stycznia tłoczenie gazu dla Ukrainy zostało całkowicie wstrzymane. Stało się tak, gdyż Gazprom nie porozumiał się z ukraińską spółką paliwową Naftohaz w sprawie ceny gazu w bieżącym roku i stawek za jego tranzyt ukraińskimi rurociągami.

Według Kijowa gospodarczo uzasadnioną ceną rosyjskiego gazu dla Ukrainy w 2009 r. jest 201 USD za tysiąc m sześc., a stawka za jego tranzyt przez Ukrainę nie powinna być niższa niż 2 USD za tysiąc m sześc. na 100 km. Tak oświadczyli w czwartek prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko i premier Julia Tymoszenko. Gazprom chciałby jednak, by cena tranzytu pozostała na poziomie z ub. roku i wynosiła 1,7 USD za przesłanie tysiąca m sześc. gazu na 100 km.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 595 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP