PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rosjanie o wojnie Gazpromu z Białorusią

Autor: wnp.pl (Irina Nowochatko)
02-08-2007 14:11

W piątek rano Gazprom ma zmniejszyć dostawy gazu dla Białorusi o blisko połowę. Stało się to z powodu zadłużenia Biełtransgazu, operatora sieci gazociągów na Białorusi. Dług wynosi 456,16 mln dolarów. Jednak rosyjscy analitycy uważają, że kolejna wojna gazowa z Białorusią nie jest Rosji potrzebna. Dlaczego więc Rosjanie ją zaczęli?

Przedstawiciele Gazpromu podają kilka możliwych rozwiązań: Białoruś może nic nie robić, wskutek czego dostawy gazu zostaną wstrzymane, spłacić dług albo zaproponować inne działania, które zaakceptuje druga strona.
Unia Europejska zapowiedź zmniejszenia dostaw rosyjskiego gazu dla Białorusi odebrała jako potencjalne zagrożenia dla siebie. Przez Białoruś do Europy trafia 40 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Martin Selmayr, rzecznik Komisji Europejskiej powiedział, że UE apeluje do Gazpromu, by rozwiązał tę sytuację w możliwie przyjazny sposób.

Jak zwykle Białorusini zapewniają zachodnich Europejczyków, że nie mają się czego obawiać. - Eksport rosyjskiego gazu przez Białoruś nie zostanie zakłócony - zapewnia Nikołaj Czerginiec, przewodniczący Stałej Komisji Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa Narodowego Zgromadzenia Białorusi.

Mark Urnow, zarządca funduszu programów analitycznych Ekspertyza uważa, że w działaniach Gazpromu nie ma politycznego podłoża. Jego zdaniem to Aleksander Łukaszenko, prezydent Białorusi kieruje się polityką. Urnow dodaje, że po raz kolejny Łukaszenko próbuje udowodnić, że jest twierdzą, która broni Białoruś przed wrogami z Zachodu i ze Wschodu. Zdaniem analityka nikt nie zmusi go do wypłacenia zaległych pieniędzy.

Witalij Buszujew, dyrektor rosyjskiego Instytutu Strategii Energetycznej mówi, że nie rozumie igraszek Gazpromu. Uważa, że z każdym kontrahentem można dojść do porozumienia, a wybrana przez rosyjskiego monopolistę strategia nie doprowadzi do niczego dobrego.

Natomiast Władimir Bojko, prezydent honorowy mariupolskiego zakładu metalurgicznego na Ukrainie mówi wprost, że Gazpromowi zależy na większych pieniądzach za gaz, tak więc i Ukraina w przyszłym roku spodziewa się podwyżek.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP