PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Skroplony gaz ziemny (LNG)

Gaz z USA nie oznacza jeszcze rewolucji

Autor: WNP.PL (Dariusz Malinowski)
27-04-2017 13:04
Gaz z USA nie oznacza jeszcze rewolucji
Fot. Shutterstock

Umowa pomiędzy PGNiG a dostawca gazu z USA może cieszyć, na razie jednak nie zmienia ona faktu, że wciąż będzie dominował na naszym rynku surowiec z Rosji.

- To historyczny moment dla PGNiG. Zyskaliśmy nowego partnera w handlu LNG, a Ameryka Północna staje się dla nas kolejnym regionem, z którego pozyskujemy ten surowiec po Bliskim Wschodzie i Norwegii - mówi prezes PGNiG Piotr Woźniak.
Zakup gazu w USA oznacza, że dywersyfikujemy źródła dostaw surowca. Do już istniejących doszedł całkowicie nowy kierunek. Zresztą jak podaje sama spółka dostawa z Ameryki Północnej pozwoli także zoptymalizować wykorzystanie wykupionych przez PGNiG mocy w Terminalu w Świnoujściu i  zdywersyfikować portfolio importowe gazu.

Gaz z USA będzie więc raczej uzupełnieniem dostaw z Rosji. Ta nadal jest kluczowym dostawca surowca do Polski i będzie tak jeszcze przez kilka lat. Nasz import gazu ziemnego w pierwszym kwartale wyniósł 3,22 mld m3. To o około pół miliarda m3 więcej niż przed rokiem. Dominował import „z kierunku wschodniego". W omawianym okresie wyniósł on 2,71 mld m3, to o około 50 mln m3 więcej niż w pierwszym kwartale 2016 roku.

Tymczasem roczne zdolności regazyfikacyjne terminalu w Świnoujściu wynoszą 5 mld m3, a po rozbudowie - 7,5 mld m3. To wciąż zbyt mało aby oprzeć się na gazie skroplonym i zrezygnować całkowicie z importu surowca z Rosji.

Gdzie więc znaczenie importu gazu z USA?

Po pierwsze PGNiG weszło na nowy rynek. USA dzięki bumowi łupkowemu stało się wielkim producentem surowca i ma możliwości jego eksportu. PGNiG kupując gaz w USA zdobywa nowe umiejętności, bada także jak faktycznie wygląda zakup gazu po drugiej stronie Atlantyku.

Jednak drugi powód jest ważniejszy. Dajemy czytelny sygnał Rosji, że nasze słowa o możliwości zakupu gazu na całym świecie nie pozostają bez pokrycia. Po Bliskim Wschodzie i Norwegii doszło bowiem kolejne źródło.

Jakie ilości gazu będziemy importować z USA? Najpewniej nie będą to wielkie transporty. Należy pamiętać, że PGNiG ma podpisanych kilka umów, które gwarantują dostawcy surowca. Amerykański gaz może być ich uzupełnieniem. A najpewniej jego ilość będzie zależała od tego w jakich cenach Amerykanie będą nam surowiec oferowali.
Podobał się artykuł? Podziel się!

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 951 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP