PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Surowcowy skarbiec Arktyki czeka na otwarcie

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
25-08-2012 09:48
Surowcowy skarbiec Arktyki czeka na otwarcie
Fot. Wikipedia

Geolodzy szacują, że może tam się znajdować nawet grubo ponad dziesięć procent światowych zasobów ropy naftowej i gazu ziemnego. Problem w tym, że w żadnej innej części globu nie występują tak ekstremalne warunki pogodowe. Jakby tego było mało już teraz widać pierwsze sygnały mogące zwiastować spory polityczne.

Już sama definicja Arktyki budzi spory. Najpopularniejsza definicja klimatyczno-ekologiczna mówi, że granice Arktyki wyznacza lipcowa izoterma plus 10 stopni Celsjusza (izoterma - linia na mapie pogody, łącząca punkty na Ziemi mające tę samą temperaturę w danym czasie lub tę samą średnią temperaturę w danym czasie), która w przybliżeniu pokrywa się również z północną granicą wegetacji drzew. Kilka innych definicji bierze pod uwagę zasięg koła podbiegunowego lub nawet odległość od bieguna i wiele jeszcze innych czynników.
Pewnie problemów z definicją by nie było, gdyby nie odkrycia surowcowe. Najwięcej sukcesów w tej materii mają Rosjanie, Kanadyjczycy i Amerykanie. W zakładach i złożach zlokalizowanych na terenach arktycznych wydobywa się gaz ziemny, ropę, węgiel i rudy metali - w tym złota i platyny. W przypadku rud metali być może udział będzie miał i nasz KGHM. Polska spółka przejmując kanadyjską Quadrę FNX stała się właścicielem złóż metali na Grenlandii. A ta największa wyspa na globie jak najbardziej zaliczana jest do Arktyki.

Kurczenie się zasobów surowców spowodowało, że człowiek sięga w coraz trudniej dostępne rejony. Nie straszne mu nawet mrozy Arktyki. Przynajmniej w trzech rejonach tego obszaru zmierzono temperaturę ponad 60 stopni poniżej zera.

Nie zniechęca to jednak firm poszukiwawczych. Pomimo potrzebnych ogromnych nakładów na wydobycie, wiele firm planuje inwestować w poszukiwania surowców w tym rejonie.

Zanim tak się stanie trzeba uregulować status prawny Arktyki. Pretendentów jest pięciu. Prawa do największego sektora roszczą sobie Rosjanie. Według nich niemal połowy Arktyki powinno znaleźć się pod ich kontrolą. Niemal czwarta część przypada na Kanadę. Mniejsze części powinny przynależeć Dani (poprzez Grenlandię) USA (poprzez Alaskę) i Norwegii.

Już teraz wielu specjalistów twierdzi, że niejasny status Arktyki (np. na jakiej podstawie Rosjanie chcą mieć wyłączność ekonomiczną 500 mil morskich od swoich brzegów?) to możliwość sporów i konfliktów. - Te konflikty będą na razie się tliły. Jeśli jednak ktoś odkryje duże złoża cennego surowca daleko od brzegów, może dojść do eskalacji napięcia - uważa dr Byron Owert, amerykański politolog.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP