PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Szef Gazpromu: nie ma tematu dalszych rozmów z Ukrainą

Autor: PAP
27-06-2014 16:19 |  aktualizacja: 27-06-2014 18:36

Prezes Gazpromu Aleksiej Miller oświadczył w piątek, że rosyjski koncern "w tej chwili nie ma tematu do kontynuowania rozmów z Ukrainą". "Najpierw powinna ona uregulować dług" - podkreślił.

Szef Gazpromu oznajmił również, że Rosja nie jest zainteresowana udziałem w zarządzaniu, a tym bardziej modernizacji systemu przesyłu gazu Ukrainy. - Ten pociąg już odjechał - zaznaczył.
Miller mówił o tym na konferencji prasowej po dorocznym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Gazpromu, które zebrało się w Moskwie. Podczas samego posiedzenia zapowiedział, że pierwszy gaz omijającą Ukrainę przez Morze Czarne magistralą South Stream (Gazociąg Południowy) popłynie w grudniu 2015 roku.

- South Stream odpowiada interesom gospodarczym wszystkich krajów uczestniczących w projekcie i zostanie zbudowany. Obecnie wraz z partnerami robimy wszystko, aby zakończyć prace w terminie - wskazał.

Prezes Gazpromu poinformował, że przeprowadzono przetargi i wybrano dostawców rur dla pierwszych dwóch nitek tego gazociągu; ich produkcja trwa już w zakładach w Rosji i Niemczech; zawarto kontrakty na ułożenie pierwszych dwóch nitek; jesienią tego roku zacznie się układanie głębokowodnego odcinka na Morzu Czarnym. - Na gaz z South Stream czekają odbiorcy w krajach Europy Południowej i Środkowej - podkreślił.

Poważne zastrzeżenia do tego projektu zgłasza Komisja Europejska. W grudniu 2013 roku KE zaleciła ona Bułgarii, Węgrom, Grecji, Słowenii, Chorwacji i Austrii renegocjację porozumień międzyrządowych z Rosją w sprawie South Stream, gdyż w jej ocenie są one sprzeczne z tzw. trzecim pakietem energetycznym UE.

W opinii KE umowy te dają nadmierne prawa Gazpromowi, m.in. zarządzanie gazociągiem, wyłączny dostęp do niego czy ustalanie taryf przesyłowych. KE została upoważniona w imieniu tych sześciu krajów do prowadzenia rozmów z rosyjskim rządem w sprawie zmiany umów, ale na szczeblu politycznym negocjacje zostały zamrożone ze względu na działania Rosji na Ukrainie.

2 czerwca Komisja Europejska uruchomiła procedurę w sprawie naruszenia unijnego prawa przez Bułgarię. Ma to związek z wyborem inwestora bułgarskiego odcinka South Stream. KE uważa, że Bułgaria złamała zasady wewnętrznego rynku unijnego dotyczące przyznawania zamówień publicznych. Obawy KE budzi m.in. fakt, że firmie South Stream Bułgaria (specjalnie utworzonemu konsorcjum spółek bułgarskich i rosyjskiej) przyznano kontrakt na projekt, finansowanie, budowę i zarządzanie gazociągiem bez transparentnej, konkurencyjnej procedury przetargowej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 762 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP