Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

To może być największa w historii klęska Gazpromu

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
08-04-2014 20:11
To może być największa w historii klęska Gazpromu
Fot. Fotolia

Unia Europejska może zakończyć swój udział w budowie gazociągu South Stream - wynika ze słów przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso. Pierwsze komentarze ekspertów są miażdżące dla Gazpromu. Może się okazać, że ewentualny brak zainteresowania inwestycją będzie pierwszym bolesnym ciosem dla Rosji, po tym jak ta ostatnia rozpoczęła okupację Krymu.

Barroso miał wypowiedzieć słowa na nieformalnym spotkaniu w Bułgarii. Na razie strona rosyjska nie skomentowała ich oficjalnie.
Dotychczasowe sankcje nałożone na Rosję przez UE w związku z aneksją Krymu są zgoła symboliczne. Żadna z nich nie uderza w żywotne interesy Rosji. Jednak co innego w przypadku możliwego wycofania się przez Unie z ewentualnej budowy gazociągu South Stream.

South Strem ma dostarczać do UE 63 mld m3 gazu rocznie. Problem w tym, czy szacowana na 15 mld euro inwestycja obroni się ekonomicznie. Według części obserwatorów - nie. Jedynym jej zadaniem jest ominięcie obszaru Ukrainy.

Jednak budowa gazociągu nie tylko budzi wątpliwości natury ekonomicznej. Zdaniem części obserwatorów, Gazprom chce dzięki inwestycji móc wywierać presję na europejskich odbiorców gazu. Jakby tego było za mało, liczni eksperci krytykują zbyt dużą rolę w projekcie Gazpromu i decydujący głos giganta. Na koniec bardzo krytykowana jest chęć wyłączenia tej rury spod zasad tzw. 3 pakietu energetycznego.

Jak tłumaczy URE: pakiet ma być narzędziem dla realizacji celów europejskiej polityki energetycznej, w tym przede wszystkim dla dokończenia procesu budowania jednolitego, konkurencyjnego rynku energii w całej Unii Europejskiej. Wdrożenie pakietu ma sprzyjać liberalizacji i dalszemu rozwojowi konkurencji na rynkach energii elektrycznej i gazu, a także poprawić standard usług i bezpieczeństwo dostaw. Konsekwencją wejścia w życie nowych unijnych regulacji ma być zwiększona przejrzystość rynków detalicznych i wzmocnienie przepisów dotyczących ochrony konsumentów oraz skuteczniejszy nadzór regulacyjny prowadzony przez niezależne krajowe organy regulacyjne.

Tymczasem Gazprom z chęcią widziałby, aby projekt South Streamu pod europejskie prawidła nie podlegał.

Co oznaczałoby ewentualne wycofanie się UE z projektu? Miałoby to ogromne reperkusje.

Po pierwsze, co prawda to poszczególne kraje podpisują umowę w sprawie South Streamu, ale brak wsparcia UE dla projektu oznaczałby np. zwiększenia (o ile w ogóle byłoby to możliwe) kosztów pozyskania pieniądza na inwestycję. Po drugie, część dostaw oprzyrządowania musiałaby być realizowana za gotówkę, a nie wiadomo czy takie pieniądze South Stream mógłby zdobyć.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP