PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Tusk: kończymy budowę gazoportu, jestem spokojny o Azoty

Autor: pap
25-06-2014 21:23 |  aktualizacja: 25-06-2014 22:31
Tusk: kończymy budowę gazoportu, jestem spokojny o Azoty
fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Budowa gazoportu w Świnoujściu kończy się, powinien on odbierać gaz od początku przyszłego roku; nie grozi nam płacenie za gaz, którego nie będziemy mogli odebrać - zapewnił w środę w Sejmie premier Donald Tusk. Powiedział też, że jest spokojny w kwestii utrzymania kontroli nad grupą Azoty.

Premier zaznaczył, że kwestie gazoportu i Azotów są ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wyjaśnił, że Azoty korzystają ze znacznych ilości gazu i są uznawane za spółkę strategiczną dla państwa.
Jeśli chodzi o gazoport - według premiera - są dwa aspekty tej sprawy. "Pierwszy, taki czysto polityczny (...); nasi poprzednicy dużo mówili o bezpieczeństwie energetycznym i nic z tym nie zrobili. My może też za dużo o tym mówiliśmy, ale kończymy budowę gazoportu" - powiedział.

"Wszystko na to wskazuje, że już wielokrotnie komunikowany przez nas termin, czyli możliwość przyjęcia gazu, tzw. przyjęcia technicznego, będzie możliwa z początkiem przyszłego roku" - dodał.

Wyraził nadzieję, że termin ten zostanie dochowany, jednak - przyznał - "głowy za to dać" nie może, bowiem w inwestycji bierze udział duża liczba wykonawców. Premier poinformował, że jeszcze godzinę temu zapewniano go, iż termin ten jest realny.

Tusk mówił, że jest opóźnienie w budowie terminalu, ale wynika ono z konfliktu dotyczącego standardów wykonawczych. "Był ostry konflikt między naszymi służbami, które regulują standardy bezpieczeństwa, a głównym włoskim wykonawcą, który uważał, że my przesadzamy z tymi standardami. (...) Oczywiście bierzemy za to odpowiedzialność, ale chcę, żeby było wiadomo, że to nie wynika z decyzji politycznych, czy z zaniechań politycznych, tylko z kłopotu głównego wykonawcy, który wygrał konkurs na tę inwestycję" - zapewnił premier.

Według niego zagrożenie, że będziemy płacili za gaz, którego z powodu opóźnienia w budowie gazoportu nie będziemy mogli odebrać, jest zerowe.

"Prowadzimy rozmowy ze stroną, z którą kontraktowaliśmy gaz i jest kilka możliwości ominięcia tego problemu. Strona katarska, która ten gaz z nami kontraktowała, nie jest zainteresowana tym, abyśmy cierpieli z tego tytułu (...). Tzn. wspólnie szukamy rozwiązania, w którym oni nie stracą, a my nie zapłacimy za gaz, którego nie odbierzemy" - opisywał.

Jak podał, jest kilka możliwości rozwiązania problemu. "Jest możliwość i są zainteresowani wykupieniem tego fragmentu kontraktu. Jest możliwość rozładowania tego gazu gdzie indziej i dostarczenia w inny sposób do Polski. Jest możliwość opóźnienia dostaw ze strony Kataru i przyjęcia większej ilości gazu potem, jak będziemy gotowi. Wszystko dzisiaj na to wskazuje, że nikt nie jest zainteresowany (...), abyśmy dopłacili do tego z tytułu opóźnienia w gazoporcie" - zaznaczył.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 283 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 911 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP