Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Tusk: stanowiska Polski i Rosji w sprawie gazociągu pozostały rozbieżne

Autor: PAP
08-02-2008 19:26

Stanowiska Polski i Rosji w sprawie Gazociągu Północnego pozostały rozbieżne - powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej w polskiej ambasadzie w Moskwie, podsumowując swoje rozmowy z rosyjskimi politykami.

"W sprawie Nord Streamu i gazociągu Amber Rosjanie informowali, że są mocno zdeterminowani, aby gazociąg Nord Stream, a więc tzw. rura bałtycka, był realizowany. Zapewniali równocześnie, że nie są zainteresowani jakimikolwiek kłopotami czy zakłóceniami, jeśli chodzi o współpracę gazową z Polską. Deklarowali gotowość wypełnienia nie tylko wszystkich zobowiązań, ale prowadzenia takiej wspólnej polityki, która da nam poczucie stabilności dostaw i bezpieczeństwa" - zaznaczył Tusk.
"Nasze stanowiska pozostały rozbieżne, co nie znaczy, że jakakolwiek ze stron chciałaby dramatyzować ten stan rzeczy" - podkreślił premier. Stanowisko Moskwy w sprawie gazociągu północnego było do przewidzenia. Tak słowa szefa rosyjskiego rządu skomentował ekspert, Andrzej Sikora z Instytutu Studiów Energetycznych w Warszawie. Wiktor Zubkow, zapowiedział podczas spotkania z premierem Donaldem Tuskiem, że Moskwa nie zrezygnuje z budowy gazociągu północnego.

Premier Rosji zapewnił, że budowa Gazociagu Północnego na dnie Bałtyku nie wpłynie na zobowiązania wynikające z kontraktów w tym na dostawy gazu do Polski.

Wiktor Zubkow powiedział po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem, że w ramach projektu tego gazociągu Rosja jest gotowa omówić i „rozpatrzeć wszelkie propozycje" dotyczące kontraktów zapewniających dostawy gazu do Polski, jak również tranzyt tego surowca przez nasz kraj.

Zubkow oświadczył, że projekt Gazociągu Północnego jest opracowywany z uwzględnieniem wszelkich aspektów, w tym ekologicznych, i dodał, że jest to przedsięwzięcie „duże, dobre i europejskie".

Andrzej Sikora przewiduje, że w przyszłości nie będzie przełomu w stanowisku Rosji. Tłumaczy, że Moskwa doskonale zdaje sobie sprawę z tego, iż w ciągu najbliższych 30-50 lat cały dodatkowy gaz do Europy będzie musiał być sprowadzany właśnie od niej. Dodaje, że ani w Algierii, ani w Basenie Morza Śródziemnego, nie odkryto znaczących złóż gazu ziemnego, a zasoby w Morzu Północnym powoli się kończą. Zwraca też uwagę na to, że koszt budowy rurociągu przez Bałtyk jest o wiele większy niż wybudowanie drugiej nitki Jamału. Z drugiej strony jednak - podkreśla ekspert - niestabilna sytuacja na Ukrainie oraz przypadki braku zapłaty za gaz w tamtym regionie powodują odpisanie od kosztów budowy gazociągu przez Morze Północne omijanie krajów tranzytowych.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 077 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP