PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ukraina chce wznowić eksport gazu do Polski

Autor: wyborcza.biz
28-06-2011 06:02

Ukraińskie władze zmieniają przepisy, aby państwowy koncern Naftohaz mógł wypełnić kontrakt na eksport gazu do Polski. Opozycja obawia się, że to pretekst, który otworzy drogę do eksportu rodzimego surowca i zwiększy zależność Ukrainy od Gazpromu.

Już tylko na podpis prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza czekają przepisy, które pozwolą rozwiązać jedną z najbardziej drażliwych kwestii w stosunkach Polski z Ukrainą. Chodzi o dostawy gazu, które do 2020 r. uzgodniło Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo z ukraińskim Naftohazem. Na podstawie kontraktu z 2004 r. ukraiński koncern dostarczał dotąd skromne 5-6 mln m sześc. gazu rocznie gminom w rejonie Hrubieszowa.
Ale od 2011 r. dostawy od Naftohazu miały gwałtownie wzrosnąć, co najmniej do 180 mln m gazu sześc. rocznie. Jesienią zeszłego roku PGNiG zakończyło układać rurę z Hrubieszowa do Zamościa, aby wprowadzić ukraiński surowiec do sieci krajowych gazociągów. Zarobił Naftohaz, bo w Polsce gaz jest droższy niż na Ukrainie. Skorzystałby też PGNiG, bo według polskiej firmy z Ukrainy mieliśmy najtańszy gaz z importu.

Przed rokiem te plany stanęły pod znakiem zapytania, bo parlament Ukrainy przyjął ustawę "o zasadach funkcjonowania rynku gazu". Prawo to zakazało Naftohazowi eksportować gaz z rodzimych złóż. A Ukraińcy nie mogą reeksportować surowca sprowadzanego od Gazpromu.

Już we wrześniu zeszłego roku Naftohaz wstrzymał dostawy do Hrubieszowa, tłumacząc to zmianą przepisów. Było to symboliczne uderzenie w plany PGNiG, które w tym czasie rozmawiało z niemieckim koncernem E.ON o dostawach gazu za pośrednictwem Ukrainy, by zmniejszyć zależność od Gazpromu.

Decyzję Naftohazu krytykowano też w Kijowie. - Ukraina udowodniła, że nie jest rzetelnym partnerem - stwierdził Mychajło Honczar z ośrodka analitycznego Nomos.

Po miesięcznej przerwie gaz znów popłynął do Hrubieszowa, ale problem wrócił w tym roku. Od stycznia Naftohaz wstrzymał eksport gazu do Polski, nie mówiąc o ich zwiększeniu, zgodnie z kontraktem. - Prowadzimy rozmowy na temat wznowienia dostaw do Hrubieszowa i mamy nadzieję na ich pozytywne zakończenie - informuje tylko PGNiG.

Nagle w Kijowie nastąpił zwrot. Kilka dni temu parlament Ukrainy znowelizował ustawę "o zasadach funkcjonowania rynku gazu", pozwalając Naftohazowi na eksport gazu. Ma to umożliwić realizację kontraktu z PGNiG - tłumaczył zmianę rząd Mykoły Azarowa, który przed rokiem wprowadził przepisy blokujące eksport gazu do Polski. Tego musiał być świadomy obecny minister energetyki Ukrainy Jurij Bojko, który w 2004 r. jako prezes Naftohazu podpisywał kontrakt z PGNiG.

Nowe przepisy skrytykowała opozycja. - Odtąd ukraiński gaz stanie się źródłem ekstra zysków dla oligarchów, bo przecież korzystniej sprzedawać go za granicę po światowych cenach niż ludności Ukrainy po miejscowych cenach. A na zaspokojenie potrzeb ludności puszczą wyłącznie drogi gaz z importu - stwierdził w komunikacie Blok Julii Tymoszenko. Źródło: wyborcza.biz
Podobał się artykuł? Podziel się!

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 061 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP