Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ukraina chce zmienić umowy gazowe z Rosją, likwidując Naftohaz

Autor: PAP
02-09-2011 17:43
Ukraina chce zmienić umowy gazowe z Rosją, likwidując Naftohaz
fot. PTWP

Ukraińskie władze zapowiedziały restrukturyzację państwowej spółki paliwowej Naftohaz, co - jak liczą - doprowadzi do zmiany obowiązujących kontraktów gazowych z Rosją. Naftohaz przestanie istnieć - zapowiedział w piątek premier Ukrainy Mykoła Azarow.

Zmiana umów gazowych jest możliwa, jednak dopiero po połączeniu Naftohazu z Gazpromem - odparł na to szef Gazpromu Aleksiej Miller. Kijów nie rozpatruje jednak takiej fuzji.
Premier Azarow poinformował dziennikarzy w piątek rano, że jego rząd nadal apeluje do rządu Rosji o zmianę umów gazowych, lecz jednocześnie przystąpił już do opracowywania planu restrukturyzacji Naftohazu.

Azarow wyjaśnił, że Naftohaz, który zajmuje się dziś poszukiwaniami, wydobyciem i transportem surowców dla sektora paliwowo-energetycznego, zostanie podzielony na kilka podmiotów gospodarczych.

"Powstanie oddzielna firma zajmująca się wydobyciem oraz firma, która zajmie się tranzytem gazu. W związku z tym trzeba będzie zmienić istniejące porozumienia (z Gazpromem), ponieważ pojawi się nowy podmiot gospodarczy" - oświadczył ukraiński premier.

"Oczywiste, że po połączeniu z Gazpromem Naftohaz przestanie istnieć jako podmiot. Będzie okres przejściowy (...) po którym na rynku zacznie funkcjonować nowa firma, więc wszystkie umowy (rosyjsko-ukraińskie w sprawie gazu) istniejące obecnie ulegną zmianie" - odpowiedział Azarowowi prezes Gazpromu, cytowany przez ukraińskie media.

Ukraina nie rozpatruje połączenia Naftohazu z Gazpromem. "Jest to nasza wewnętrzna sprawa. Premier (Azarow) nie zwracał się dziś do Millera, lecz do rosyjskiego rządu" - oświadczył w odpowiedzi rzecznik Azarowa, Witalij Łukjanenko.

Na początku bieżącego tygodnia premier Ukrainy oświadczył, że cena rosyjskiego gazu dla jego kraju jest za wysoka. Uprzedził, że Kijów może domagać się w sądach zmiany obowiązujących kontraktów gazowych z Rosją.

W 2008 roku cena rosyjskiego gazu dla Ukrainy wzrosła ze 130 do 179,5 USD za 1000 metrów sześciennych. Na przełomie 2008 i 2009 roku między Rosją a Ukrainą doszło do ostrego konfliktu gazowego, który spowodował dwutygodniową przerwę w dostawach paliwa do państw UE.

Konflikt został rozwiązany, gdy ówczesna premier Ukrainy Julia Tymoszenko ustaliła z premierem Rosji Władimirem Putinem, że cena błękitnego paliwa dla Ukrainy wyniesie 450 dolarów za 1000 metrów sześciennych.

Obecne władze w Kijowie uznają ten kontrakt za niekorzystny i chcą jego zmiany. Tymoszenko, która zgodziła się w 2009 roku na takie warunki, jest obecnie sądzona za przekroczenie pełnomocnictw przy zawieraniu umów gazowych z Rosją i przebywa w areszcie.

W ubiegłym tygodniu ukraiński minister ds. paliw i energetyki Jurij Bojko zapowiadał, że w ciągu kolejnych pięciu lat jego kraj zmniejszy import rosyjskiego gazu o 70 proc. i zwiększy własne wydobycie tego surowca.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP