PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ukraina po raz kolejny proponuje Rosji pomoc w sprawie gazu

Autor: PAP
06-02-2012 14:46

Kijów po raz kolejny zaproponował Moskwie pomoc w sprawie uzupełnienia dostaw gazu dla państw zachodnich, ograniczonych w związku z niskimi temperaturami panującymi w Rosji. W poniedziałek ofertę taką przedstawił premier Ukrainy Mykoła Azarow.

"Gdy Rosja ograniczyła tłoczenie gazu do Europy (zachodniej) i przedstawiciele Gazpromu oficjalnie to przyznali, zaproponowaliśmy (Rosjanom), by się do nas zwrócili; sporządzimy umowę i pomożemy im, jeśli uważają, że jest to niezbędne" - oświadczył Azarow w wypowiedzi dla dziennikarzy.
Premier wyjaśnił, że niedobór gazu przesyłanego z Rosji przez ukraińskie rurociągi na Zachód można pokryć, wykorzystując zapasy zgromadzone przez Ukraińców w zbiornikach podziemnych.

"Właśnie po to wtłaczamy tam gaz w okresie letnim, by zimą z niego korzystać" - powiedział Azarow.

W ubiegły piątek z podobną ofertą wystąpiła ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz. Należące do niej podziemne magazyny gazowe należą do największych w Europie i mogą pomieścić ponad 30 miliardów metrów sześciennych surowca. W grudniu władze w Kijowie informowały, że zgromadziły w nich 19 mld metrów sześciennych gazu.

W czwartek PGNiG i Gaz-System alarmowały, że Gazprom-Export zmniejszył dostawy gazu do Polski o ok. 7 proc. O ograniczeniu dostaw gazu z Rosji poinformował też w czwartek wieczorem główny dystrybutor gazu na Słowacji, spółka SPP. Słowacy podali, że zarejestrowali 30-proc. spadek dostaw rosyjskiego gazu. Spółka SPP uspokoiła jednak, że jest w stanie zapewnić ciągłość dostaw.

Rosyjski Gazprom oświadczył ze swej strony, że zwiększył dostawy na Zachód i zarzucił podbieranie gazu Ukrainie.

W piątek po godz. 13 Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podało, że "dostawy gazu z importu są realizowane zgodnie z nominacjami". Premier Donald Tusk uspokajał następnie, że dostawy gazu do Polski nie są zagrożone, a jego tłoczenie z Rosji gazociągiem jamalskim realizowane jest w 100 proc.

Zarzuty Rosjan o podbieranie przez Ukrainę gazu dla odbiorców w UE odpierał w piątek ukraiński minister ds. energetyki Jurij Bojko. Zmniejszenie dostaw nastąpiło z winy Rosji, a nie Ukrainy - mówił, zapewniając, że Kijów wypełnia swe zobowiązania tranzytowe.

Problemy dotyczące dostaw rosyjskiego gazu do Polski i innych krajów UE pojawiają się zimą już po raz kolejny. Ponownie w ich tle jest rosyjsko-ukraiński spór o cenę gazu. Zdaniem władz w Kijowie jest ona stanowczo za wysoka. Moskwa gotowa jest obniżyć stawki płacone za błękitne paliwo przez Ukraińców, jednak pod warunkiem przejęcia kontroli nad ukraińskimi gazociągami. Na to z kolei nie ma zgody Ukrainy.

Ukraina płaci obecnie za 1000 m sześc. rosyjskiego gazu 416 dolarów. Ukraińcy uważają, że sprawiedliwą ceną byłoby 300 dolarów.

W styczniu ukraińskie władze zapowiedziały, że ze względu na brak zgody Rosji na obniżkę cen gazu zmuszone są ograniczyć jego odbiór o połowę. Zamiast przewidzianych w umowach 52 mld m sześc. paliwa w bieżącym roku Kijów kupi od Moskwy tylko 27 mld - podano.

Poprzedni konflikt gazowy między Ukrainą i Rosją miał miejsce na przełomie 2008 i 2009 roku. W jego wyniku na dwa tygodnie wstrzymano dostawy błękitnego paliwa z Rosji przez Ukrainę do państw Europy Zachodniej, w tym do Polski.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 693 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP