Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W drugiej połowie 2015 roku PGNiG ruszy na gazowe łowy

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
17-12-2014 18:31
W drugiej połowie 2015 roku PGNiG ruszy na gazowe łowy

Podstawowym pytaniem jest to gdzie PGNiG zamierza inwestować?

fot. mat. prasowe

Polski gazowy potentat chce przeznaczyć na akwizycje aktywów wydobywczych kilka miliardów złotych. Jak przyznaje szef spółki Mariusz Zawisza, wysyp okazji może się zacząć w drugiej połowie przyszłego roku.

Pomimo licznych wyzwań i naciskającej konkurencji PGNiG znajduje się w niezłej sytuacji finansowej. Kondycja spółki jest dość dobra. Nic więc dziwnego, że firma myśli o akwizycjach. Na celowniku jest segment wydobywczy. Strategia w tej kwestii nie jest nowa, skoro w Polsce złoża węglowodorów są takie a nie inne, warto „rozejrzeć” się poza granicami kraju.
To „rozglądanie” trwa już od kilku lat. Z różnym skutkiem PGNiG, był, lub jest obecny w Egipcie, Libii, Pakistanie, Danii i Norwegii. Zdecydowanie najlepiej wyszły inwestycje w Norwegii. Mimo że najdroższe to okazały się strzałem w dziesiątkę. Na norweskiej ropie nie można zbić aż takich kokosów jak w bardziej egzotycznych krajach to jednak zarobek jest solidny, a ryzyko znacznie mniejsze.

Zresztą jak bardzo nieoczekiwane wydarzenia mogą pokrzyżować plany, PGNiG boleśnie przekonał się w Egipcie i Libii. Tamtejsze rewolucje spowodowały, że projekty spółki trzeba było porzucić. Firma musiała także zrobić wielomilionowe odpisy.

Pomimo tych doświadczeń PGNiG nie zamierza rezygnować ze swoich planów. Dlaczego? Dobrze tłumaczą to słowa jednego z analityków: zakup nowych aktywów wydobywczych i związany z tym wzrost wolumenów, będzie do pewnego stopnia czynnikiem amortyzującym obniżenie rentowności wydobycia i zapewni nadal generowanie dodatnich przepływów na tej działalności - tłumaczą specjaliści. 

Podstawowym pytaniem jest to gdzie PGNiG zamierza inwestować? Prezes Zawisza nie kryje, że będą to stabilne kraje. W grę wchodzą więc w pierwszej kolejności: USA, Kanada oraz Norwegia i kraje Unii Europejskiej.

Jednak szef PGNiG powiedział dziennikarzom coś więcej: wysyp okazji na rynku pojawi się w drugiej połowie przyszłego roku. O co chodzi? Ogromny wpływ na to co będzie się działo na rynku fuzji i przejęć ma obecna sytuacja na rynku ropy naftowej.

Baryłka (159 litrów) „czarnego paliwa” jest na najniższym od pięciu lat poziomie. Kosztuje około 60 dolarów, tymczasem jeszcze całkiem niedawno było to aż o 40 dolarów więcej. Co ważne prognozy wcale nie są optymistyczne, według części analityków ropa jeszcze może potanieć nawet o 10-20 dolarów.

Dla wielu firm może to oznaczać poważne problemy. I wcale nie chodzi o to, że wydobywają one drożej ropę od ceny sprzedaży – to raczej przypadki skraje. Problemem może być obsługa finansowa kredytów, utrzymanie płynności finansowej przy tak niskich cenach surowca. O ile najbliższe miesiące firmy powinny jeszcze przetrwać, to za niespełna rok niektóre firmy by nie upaść będą musiały poszukać wsparcia. A to może oznaczać pojawienie się na rynku tak wyczekiwanych przez PGNiG okazji.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP