PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W terminalu w Świnoujściu odparowanie LNG poprzez spalanie gazu

Autor: PAP
27-07-2011 07:51

W powstającym terminalu LNG w Świnoujściu, aby odparować skroplony gaz ziemny, trzeba będzie spalić część tego surowca. W większości państw do ogrzewania skroplonego gazu stosuje się wodę morską, ale wody Morza Bałtyckiego zbyt zimne, by użyć ich w terminalu.

Spółka Polskie LNG, która buduje terminal LNG w Świnoujściu, będzie regazyfikować skroplony gaz w technologii SCV (ang. Submerged Combustion Vaporizers). Opiera się ona na procesie spalania gazu ziemnego, w wyniku którego dostarczane jest ciepło niezbędne do odparowania LNG. Dla zwiększenia bezpieczeństwa tego procesu stosuje się w nim ogrzewanie pośrednie - palniki gazowe podgrzewają wodę, która oddaje ciepło, by odparować LNG.
Proces skraplania surowca dokonywany jest w temperaturze ok. - 160 st. C. Dzięki temu objętość gazu zmniejsza się ok. 630 razy, ułatwiając magazynowanie i transport. Następnie musi on zostać ogrzany, by ponownie przekształcić się w postać gazową.

Jak poinformował PAP dyrektor z firmy Polskie LNG Wojciech Cudny, choć technologia SCV nie jest najtańsza w eksploatacji - odparowanie LNG wymaga spalenia blisko 2 proc. gazu - jest jednak jedyną technologią, którą można wykorzystać w naszych warunkach klimatycznych.

Dodał, że większość terminali LNG w cieplejszych niż Polska strefach klimatycznych stosuje technologię ORV (ang. Open Rack Vaporizers), w której doprowadza się LNG do stanu lotnego przy użyciu wody morskiej.

"Urządzenia wykorzystywane w technologii ORV są tańsze w eksploatacji, jednakże ze względu na niskie temperatury wody w Bałtyku zimą, mogłyby one działać wyłącznie w miesiącach ciepłych, czyli najwyżej przez pięć miesięcy w roku. W pozostałych miesiącach, w okresie zimowym istniałoby realne ryzyko zamarzania wody w urządzeniach stosowanych w tej technologii. Dlatego poza ORV musielibyśmy wdrożyć także technologię SCV, sprawdzającą się właśnie w niskich temperaturach. To jednak wiązałoby się ze znacznym zwiększeniem kosztów tej inwestycji. Terminal LNG w Świnoujściu będzie drugim w Europie, który opiera regazyfikację na SCV. Pozostałe terminale stosują ORV. Niektóre też mają SCV jako urządzenia rezerwowe na wypadek awarii" - zaznaczył.

Polskie LNG SA nie jest w stanie podać kosztu wykonania samej instalacji regazyfikacyjnej. "Płacimy za terminal w postaci ryczałtu. W ofercie wykonawców nie było szczegółowych cen poszczególnych elementów terminalu LNG, stąd trudno nam podać wiarygodne dane dotyczące samej instalacji regazyfikacyjnej. Wykonawcą terminalu jest konsorcjum Saipem-Techint-PBG i to w jego gestii leży wybór dostawców poszczególnych części instalacji regazyfikacyjnej" - zaznaczył.

Przyznał też, że firma jak dotąd nie prowadziła analiz kosztów ewentualnej przebudowy terminala tak, by w przyszłości mógł on również skraplać gaz ziemny (gdyby potencjalne zasoby gazu łupkowego okazały się na tyle duże, że opłacalny byłby jego eksport). "Polskie LNG to spółka celowa powołana wyłącznie do wybudowania terminalu LNG, który ma odbierać skroplony gaz i regazyfikować go" - wyjaśnił.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 195 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

797 968 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 865 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP