PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Źle się dzieje w polskim gazie

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
09-11-2013 10:34
Źle się dzieje w polskim gazie
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Rezygnacja z funkcji polskich przedstawicieli w zarządzie EuRoPol Gazu to kolejna w ostatnim czasie zmiana personalna w polskich firmach gazowych. Co gorsza dochodzi do niej w bardzo złym momencie. W przededniu ważnych rozmów z Rosjanami Polska sama pozbawia się atutów i otwiera kolejny front sporu.

Do rezygnacji dochodzi w ważnym momencie. Właśnie miały zacząć się negocjacje cenowe z Rosją. Problem w tym, że mamy obecnie spór na innej linii. W efekcie czego ewentualne rozmowy o obniżce cen gazu zostaną odwleczone. Do kiedy? Nie wiadomo. Pewnym jest natomiast, że Rosjanie - jeśli zechcą - mogą przez długi czas blokować powołanie polskich prezesów spółki.

Jakby tego było mało, być także rozmowy dotyczące stawek tranzytowych będą musiały poczekać.

Z naszych informacji wynika, że rezygnacje - prezesa EuRoPol Gazu Mirosława Dobruta oraz drugiego wiceprezesa zarządu Zdzisław Jamka - były wymuszone. Co więcej, tropy bynajmniej nie prowadzą wyłącznie do resortu skarbu. W sprawie uczestniczyło również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Piątkowym wieczorem pojawiła się informacja, że są już czterej kandydaci na wakujące stanowiska. Jednym z nich, jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, ma być Hubert Konarski, który w przeszłości pracował nad kontraktami PGNiG na dostawy gazu z Danii i Norwegii.

Według naszych informacji, wymuszeniem rezygnacji Dobruta zakończyło się "sprzątanie" stanowisk związanych z podpisanym 4 kwietnia w Petersburgu memorandum ws. budowy gazociągu Jamał II. Stronę polską reprezentował Mirosław Dobrut szef EuRoPol Gazu (48 proc. udziałów w spółce ma PGNiG), stronę rosyjską szef Gazpromu Aleksiej Miller. Sprawa zbulwersowała premiera, który o niczym nie wiedział (zgodnie z prawem i statutami spółek wcale nie musiał wiedzieć). Posady stracili szef skarbu Mikołaj Budzanowski oraz ówczesna szefowa PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa i wiceprezes gazowego potentata Radosław Dudziński.

- Wygląda na to, że rząd dopiął swego i usunął wszystkie osoby pośrednio i bezpośrednio obwiniane o podpisanie memorandum. Jestem tylko zdziwiony, że prezesa Dobruta odwołano dopiero teraz - mówi nam osoba związana z branżą. - Być może było to spowodowane brakiem "własnego" kandydata na szefa EuRoPol Gazu. Sytuacja jest o tyle lepsza, niż w przypadku PGNiG, że usuwając szefa spółki znaleziono już następców - dodaje nasz rozmówca.

Inna rzecz, czy zdawano sobie sprawę, że odejście polskich członków zarządu EuRoPol Gazu może wzbudzić kontrreakcje Rosjan? Wygląda na to, że Rosjanie blokując powołanie nowych osób w skład zarządu EuRoPol Gazu mocno zaskoczyli przedstawicieli Skarbu Państwa.

Faktem jest, że w ciągu pół roku w branży gazowej doszło do czystki. Jedyną osobą z ważnej gazowej firmy nadzorowanej przez Skarb Państwa, która zachowała swoje stanowisko po przyjściu do resortu Włodzimierza Karpińskiego jest szef Gaz-Systemu Jan Chadam. Wszyscy pozostali, jak choćby niedawno szef Polskiego LNG, stracili swoje posady.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP